Jelenia Góra – szanse i wyzwania

W powszechnym odbiorze Jelenia Góra to miasto turystyki. „Perła Karkonoszy”, która graniczy bezpośrednio z Czechami, i z której blisko do Niemiec (niespełna 70 km). Miasto festiwali i imprez, ściągające wielu artystów rozmaitych branż. Tu działają dwa teatry miejskie, Filharmonia Dolnośląska, kilka muzeów…

To wszystko prawda, ale… Jednocześnie Jelenia Góra to prężny ośrodek wytwórczy pełen zakładów przemysłowych, w których pracują tysiące ludzi. Faktem jest, że wśród tych zakładów nie ma przedsiębiorstw z takim profilem produkcji, który stanowiłby zagrożenie dla środowiska naturalnego, ale jednak w „dzielnicy przemysłowej” działa kilkanaście dużych i kilkadziesiąt mniejszych firm.

Jelenia Góra to także miasto studentów – działa tu Uniwersytet Ekonomiczny – wydział zamiejscowy UE we Wrocławiu, czy filia Politechniki Wrocławskiej, a także Karkonoska Państwowa Szkoła Wyższa. Zróżnicowana sieć szkół ponadpodstawowych daje szansę zdobycia zawodu lub przygotowania do studiów bez konieczności dalekich wyjazdów. To powoduje, że nawet młodzież z rodzin niezamożnych może sobie bez problemów pozwolić na skuteczną walkę o indeks uczelni i ukończenie dobrych studiów.

– Właśnie dywersyfikacja gospodarcza miasta zniwelowała skutki epidemii COVID19, która spustoszyła gospodarkę kurortów turystycznych i uzdrowiskowych – zauważają eksperci. – Cieplice, dziś znacząca część organizmu miejskiego Jeleniej Góry, najstarsze w Polsce uzdrowisko poniosło spore straty w epidemii, jak wszystkie inne. Ale Cieplice – to osiedle Jeleniej Góry, więc byt mieszkańców i jakość obsługi komunalnej nie zostały zagrożone. Straty są oczywiste, niemniej silna wytwórczość jest rodzajem buforu w takich sytuacjach.

– Można powiedzieć, że Jelenia Góra jest miastem, w którym każdy znajdzie coś dla siebie – w turystyce, kulturze i sztuce, w wyczynie sportowym w wielu dyscyplinach (stąd przecież pochodzi spora grupa olimpijczyków, zarówno w olimpiadach letnich, jak i zimowych, a sieć bazy sportowej i rekreacyjnej wciąż się poszerza. Oddane kilka lat temu do użytku „Termy Cieplickie” (zespół basenów podgrzewanych wodą termalną) nie są ostatnią z inwestycji w tej branży – rozpoczęły się bowiem przygotowania do realizacji jeszcze większej, o podobnym, ale poszerzonym charakterze.