Jakie szanse i wyzwania niesie ze sobą PPK

Pracownicze Plany Kapitałowe wkrótce obejmą pracowników największych firm. Program budzi duże emocje i wciąż wiąże się z nim wiele niewiadomych. Podczas pierwszego dnia XXIX Forum Ekonomicznego w Krynicy dyskutowano na temat wpływu programu na polską gospodarkę i emerytury Polaków.

– 46 proc., firm nie wie, jaki jest stosunek do PPK – stwierdził Jan Karasek, partner w KPMG Polska podczas panelu „Jakie szanse i wyzwania niesie ze sobą PPK?”. Wśród pracodawców panuje też pewna rezerwa wobec programu, aż 92 proc. przedsiębiorstw zamierza poprzestać na obowiązkowej najniższej składce odprowadzanej na PPK.

 

Dużym problemem związanym z PPK, na który wskazali paneliści jest nieufność pracowników wobec nowego programu. Po części wynika to z ekspresowego tempa wprowadzenia reformy, stwierdził Jarosław Sobczyk z Jeronimo Martins Polska. Zwrócił też uwagę, że pracownicy często porównują go do OFE. – Dlatego w komunikacji wewnętrznej kładziemy nacisk na to, że pieniądze w PPK stanowią prywatną wartość pracowników – dodał Sobczyk.

 

– Porównywanie PPK do OFE jest niesłuszne i nieprawidłowe. PPK są natomiast bardzo podobne do Pracowniczych Programów Emerytalnych, w których od 20 lat oszczędza na emeryturę pół miliona Polaków – bronił programu Robert Zapotoczny prezes PFR Portal PPK Sp. z o.o. Stwierdził, że uczestnicy PPE są zadowoleni z programu, ale wprowadzenie go jako rozwiązania powszechnego spotkało by się ze zbyt dużym sprzeciwem pracodawców. W PPE całość kosztów składki ponosi pracodawca, a w PPK koszty są dzielone między firmę a pracownika.

 

Podczas dyskusji wyraźnie stwierdzono, że PPK nie są systemem emerytalnym, a tylko elementem większej całości, który ma łagodzić problemy związane ze starzeniem się społeczeństwa. – Chodziło o to, by była mniejsza przepaść między ostatnią pensją a emeryturą, a Polacy mieli dodatkowe środki na jesień życia – powiedział Robert Zapotoczny prezes PFR Portal PPK.

Istotną kwestią jest również zmiana nawyków finansowych Polaków. – Polacy trzymają 800 mld zł w depozytach, a tylko 150 mld zł w funduszach inwestycyjnych. Ten program ma ich skłonić do długotrwałego oszczędzania – powiedział Jacek Janiuk, prezes Pekao TFI.