Debata elektroenergetyczna

200 mld zł inwestycji w energetykę

Wiceminister Skarbu Jan Bury szacuje na 200 mld zł inwestycje konieczne do przeprowadzenia w sektorze energetycznym do 2025 roku. Skąd wziąć pieniądze na takie ambitne plany rządu? – Pieniądze trzeba wziąć z rynku – odpowiada wiceminister. Jan Bury zapowiedział także, że plan prywatyzacji sektora energetyki zostanie zrealizowany; w tym i przyszłym roku zyski z prywatyzacji wyniosą 37 mld zł

Plany rządu dotyczące rozwijania źródeł odnawialnych zakładają, że wiodące będą prawdopodobnie elektrownie wiatrowe. Obecnie funkcjonują w Polsce farmy wiatrowe wytwarzające 450 MW, inwestorzy zgłosili wnioski na budowę nowych o mocy 80 tys. MW – poinformował wiceminister.

Powinniśmy zmienić przepisy, aby ułatwić budowanie biogazowni – mówił wiceminister. W Polsce mamy zaledwie kilka biogazowni, a w Niemczech funkcjonuje ich ponad 4 tys.

Wiceminister podkreślał, że zasada TPA jeszcze w pełni w Polsce nie obowiązuje, ale za kilka lat zacznie obowiązywać i należy się do tego przygotować. Potrzeby inwestycyjne poszczególnych grup są ogromne: PGE ma zainwestować 85 mld zł do 2025 roku, nie licząc inwestycji w sektor jądrowy, który ma powstać do 2030. Tauron zainwestuje 45 mld zł do 2025, a do 2015 4,5 mld zł w biogazownie. Energa wyda na inwestycje 6 mld zł, a Enea około 10 mld. – Najbliższe 15 lat to okres intensywnych inwestycji w źródła odnawialne, sektor jądrowy, unowocześnianie obecnych bloków w elektrowniach tak, aby energetykę „odwęglowić" – mówił wiceminister. Jeśli zsumujemy wszystkie inwestycje wychodzi jakieś 200 mld zł

Przedstawiciele firm energetycznych nie kryli sceptycyzmu odnośnie planów rządu. Wartość planowanych inwestycji przewyższa wartość spółek z tego sektora, jak zatem zachęcić banki i sektor finansowy do tak dużych inwestycji. Prof. Krzysztof Żmijewski porównał plany inwestycyjne w energetykę z amerykańskim planem Marshalla, który pomógł odbudować gospodarki krajów Europy zachodniej po II wojnie światowej. Plan pomocy realizowany przez 4 lata (od kwietnia 1948 do września 1951) w postaci surowców mineralnych, produktów żywnościowych, kredytów i dóbr inwestycyjnych wyniósł 13 mld dolarów. – Oprócz dużych inwestycji w redukcje emisji CO2 Polska musi inwestować w transport, w efektywność energetyczną sektora budowlanego i mieszkań, ciepłownictwo. Na takie wyzwania trzeba reagować nietypowymi metodami – podkreślał prof. Żmijewski.

- Nie zamierzamy pozbywać się pakietów kontrolnych w firmach, a Skarb Państwa zamierza pozostać aktywnym właścicielem – podsumował dyskusje wiceminister Jan Bury – podobnie wygląda polityka innych państw w stosunku do kluczowych koncernów energetycznych, jak CEZ  czy Vattenfall.

Źródło: Onet.pl, Katarzyna Gontarczyk


Energetyka kluczowa dla przyszłorocznego budżetu

Wpływy ze sprzedaży spółek sektora wyniosą nawet 20 mld zł

Energetyka będzie mieć kluczowe znaczenie dla przyszłorocznego budżetu. Z wyliczeń „Rz" wynika, że sprzedaż mniejszych i większych pakietów akcji spółek z tej branży zapewni dwie trzecie przewidywanych wpływów z prywatyzacji.

Formalnie plan ministra skarbu do końca 2010 r. zakłada przychody z prywatyzacji w wysokości 36,7 mld zł. A ponieważ w 2009 r. uda się uzyskać ok. 6 mld zł, to by wypełnić założenia, wpływy prywatyzacyjne w 2010 r. muszą wynieść ok. 31 mld zł. – Większość zaplanowanych przez ministra skarbu na 2010 r. przychodów będzie pochodzić ze sprzedaży spółek energetycznych – powiedział wczoraj na konferencji zorganizowanej przez Forum Ekonomiczne wiceminister skarbu Jan Bury.

Najwięcej Skarb Państwa zarobi na sprzedaży poznańskiej Enei (na giełdzie i inwestorowi) i gdańskiej Energii (inwestorowi). W sumie może to być kwota ok. 12 mld zł. Jak zapowiedział wiceminister, na przełomie stycznia i lutego resort ponownie zaoferuje pakiet kontrolny Enei inwestorom branżowym. A zanim przetarg zostanie rozstrzygnięty, MSP sprzeda kilkanaście procent akcji tej spółki na giełdzie.

Jeżeli przyjąć, że akcje spółki w przyszłym roku byłyby warte ok. 21 zł (jak podczas wczorajszych notowań), to wpływy z jej prywatyzacji wyniosą ok. 6,2 mld zł.

Na podobną kwotę ministerstwo może liczyć, sprzedając Energę, najmniejszą ze swoich czterech grup energetycznych. Przetarg zaplanowano na przełomie pierwszego i drugiego kwartału. Gdyby okazało się, że zainteresowanie inwestorów zagranicznych tą firmą będzie minimalne, to najpewniej do przetargu przystąpi największa w kraju firma z branży – kontrolowana przez państwo – Polska Grupa Energetyczna.

Skarb Państwa zarobi też w przyszłym roku ok. 3 mld zł na sprzedaży na giełdzie pakietu ok. 10 proc. akcji PGE. Poza tym na liście do sprzedaży jest pakiet 20 – 25 proc. akcji koncernu Tauron, który może być wart ok. 5 mld zł. Ministerstwo chce upłynnić te walory równocześnie z debiutem giełdowym tej firmy, zaplanowanym na koniec pierwszego półrocza 2010 r.

Resort liczy, że do czerwca przyszłego roku zdoła znaleźć inwestora dla Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin i współpracujących z nim dwóch kopalń węgla brunatnego. Jednak Elektrim, który ma kontrolę operacyjną nad PAK, wolałby, by elektrownie zadebiutowały na giełdzie.

By wypełnić całkowicie swój plan, resort musi oprócz wpływów ze sprzedaży spółek energetycznych mieć jeszcze 10 mld zł. Zaktualizowany w sierpniu tego roku czteroletni plan prywatyzacji zakłada, że w 2010 r. inwestorzy indywidualni i finansowi będą mogli kupić do 10 proc. akcji KGHM. Ta transakcja może zasilić budżet kwotą ok. 2 mld zł. Co najmniej 1,5 mld zł państwowy akcjonariusz powinien uzyskać ze sprzedaży akcji kopalni Bogdanka – zainteresowanie inwestorów tą firmą było duże już w momencie debiutu na GPW, więc i tym razem MSP nie powinno narzekać na brak popytu. W 2010 r. powinny też znaleźć finał dwie niezrealizowane w 2009 r. duże prywatyzacje – Giełdy Papierów Wartościowych (której kontrolny pakiet szacowany jest nawet na 2 mld zł) oraz pierwszej grupy chemicznej (akcje Ciechu, Zakładów Azotowych w Tarnowie i Kędzierzynie. Do tego trzeba doliczyć sprzedaż 13 proc. Lotosu oraz niewielkiej, ale bardzo cennej resztówki Telekomunikacji Polskiej (wartej ok. 1 mld zł), a także licznych średnich i małych spółek.

Agnieszka Łakoma , Beata Chomątowska  

Źródło: Rzeczpospolita


MSP: Polskie grupy energetyczne do 2025 r. wydadzą na inwestycje ponad 200 mld zł

Do końca 2025 roku wszystkie polskie grupy energetyczne powinny wydać na inwestycje 200 mld zł. Ponad połowa z tej kwoty przypadnie na inwestycje PGE – poinformował w środę podczas debaty o prywatyzacji wiceminister skarbu Jan Bury.

"Do końca 2025 roku wszystkie polskie grupy energetyczne powinny wydać na inwestycje 200 mld zł" – powiedział Bury. Zaznaczył, że PGE do 2025 roku wyda na inwestycje, bez energetyki jądrowej, 115-120 mld zł.

"PGE zakłada, że do 2025 roku wyda na inwestycje w energetykę konwencjonalną, modernizacje i inwestycje w dystrybucję 85 mld zł, a na inwestycje w energetykę odnawialną 32 mld zł. Do tego dochodzi jeszcze energetyka jądrowa" – powiedział. 
Z kolei Tauron do 2020 roku ma wydać 45 mld zł na nowe moce konwencjonalne, kogenerację, odtworzenie i infrastrukturę dystrybucyjną. A do 2015 roku na energetykę odnawialną – wiatrową i biogazową – 4,5 mld zł.  Bury poinformował, że Energa wyda do 2015 roku 6 mld zł na energetykę konwencjonalną, a do 2020 roku około 10 mld zł na energetykę odnawialną. Wydatki Enei na energetykę konwencjonalną mają do 2015 roku wynieść 10 mld zł.

Źródło:  PAP


Prywatyzacja sektora energetyki celem czy środkiem do celu?

Źródło: wnp.pl (Patrycja Batóg) – 17-12-2009

Prywatyzacja przez długi okres czasu, po '89 była celem samym w sobie i słusznie. Staraliśmy się w różnych obszarach doprowadzać gospodarkę do normalnego układu własnościowego, w którym racjonalny, ale prywatny inwestor podejmuje decyzje w różnych sektorach. W tej chwili odnoszę wrażenie, że zwłaszcza w takim sektorze strategicznym jak sektor energetyczny, moglibyśmy się pokusić o postawienie tezy, że prywatyzacja powinna być również środkiem do celu, tzn. celem powinna być restrukturyzacja- powiedział Wojciech Hann, partner Deloitte Advisory podczas debaty "Restrukturyzacja i prywatyzacja, a inwestycje w elektroenergetyce". Więcej…