Inwestycja, a nie koszt – jak i dlaczego zwiększać nakłady na ochronę zdrowia

Forum Ekonomiczne dobiegło końca. To była kolejna edycja podczas, której do Krynicy Zdroju przyjechali przedstawiciele polityki i biznesu. W ramach ścieżki Forum Ochrony Zdrowia poruszyli wiele tematów o stanie świadczonych usług medycznych w Polsce. Między innymi rozmawiano o dalszych planach inwestycyjnych oraz najbardziej optymalnych wydatkach na ten sektor. 

W panelu dyskusyjnym „Inwestycja, a nie koszt – jak i dlaczego zwiększać nakłady na ochronę zdrowia?”, wziął udział między innymi minister inwestycji i rozwoju: Jerzy Kwieciński. Zgodnie z tezą panelu przyznał, że wydatek na służbę zdrowia nie jest kosztem, ale inwestycją w człowieka i w gospodarkę. Minister dodał, że jak dotąd sektor publiczny przeznaczał mniej pieniędzy na placówki medyczne, niż Europa, ale zbliżamy się do średniej europejskiej. Wykazał również pozytywne nastawienie do informatyzacji ochrony zdrowia, która w dalszej kolejności ma zwiększyć efektywność i wprowadzić nowe technologie. Zwrócił również uwagę, że sektor wyrobów medycznych, sektor farmaceutyczny jest wiodącą dziedziną inwestycji ze względu na najwyższe marże. Trzeba to zmienić, aby umożliwić osobom z pomysłami dokonywanie badań w kraju. 

Z kolei uczestniczący w rozmowie minister zdrowia Łukasz Szumowski ocenił, że to opieka długoterminowa, płacenie za efekt oraz koordynacja między POZ, AOS i szpitalami są wyzwaniami dla systemu ochrony zdrowia. Wyjaśnił, że przebudowa koordynacji tych  trzech wymienionych podmiotów, pozwoliłaby na zmniejszenie hospitalizacji, która jest najbardziej kosztowna dla systemu. Dodał, że najważniejsze obszary inwestycji to wyzwania demograficzne i rola opieki zdrowotnej. Wyjaśnił, że chodzi o zapewnienie opieki długoterminowej, ponieważ osób niesamodzielnych będzie coraz więcej.  Z kolei trzecim obszarem, który jest priorytetowy według ministra zdrowia jest informatyzacja i budowa systemu płacenia nie tylko za to, że pacjent jest leczony, ale także za jakość leczenia.  

Następnie opisał, że inwestycja w zdrowie jest znakiem obecnej kadencji rządu. Wyraził, że powszechnie przyjęto, że obszar medyczny jest niedoinwestowany. Jest to widoczne w słabych zarobkach personelu, niskim dostępie do leczenia i nowych technik oraz terapii. Dodatkowo brakuje pracowników z powodu wcześniejszej emigracji osób wykształconych w miejsca o lepszych warunkach pełnienia zawodu. Również sektor biomedyczny w Polsce jest nierozwinięty. 

 Łukasz Szumowski opisywał następnie wyzwania, do których należy wzrost nakładów na ochronę zdrowia i realne zakotwiczenie tego w ustawie, czyli ustawa 6 proc. Ocenił, że ustawa ta jest niewystarczająca. Po jej ustanowieniu, będzie trzeba wdrożyć projekt kolejnej. 

 Jako kolejny obszar, w którym obecny rząd podjął już działania wskazał kadry. Wśród priorytetów wymienił zwiększenie o 3 tysiące miejsc na studiach medycznych i wzrost wejścia pielęgniarek do zawodu. Podsumował, że dla tej  kadencji priorytetem byli ludzie, gdyż to dzięki nim funkcjonuje służba zdrowia. 

Jako o kolejnym działaniu minister mówił o wdrożeniu rejestrów, które pomogą oceniać efekt i jakość leczenia. W przyszłej kadencji wyzwaniem będą też innowacje, inwestycje w nowoczesne działania, na przykład rozwój badań klinicznych.