Ile kosztuje bezpieczeństwo zdrowotne Europy?

Katarzyna Grabka, Instytut Studiów Wschodnich

Uniwersalny dostęp do wysokiej jakości opieki zdrowotnej to podstawowy cel systemów opieki zdrowotnej w UE. Kraje Europy Środkowej i Wschodniej poczyniły znaczne postępy w zapewnianiu lepszych wyników zdrowotnych w ostatnich dziesięcioleciach, jednak dysproporcje między Wschodem a Zachodem są nadal znaczne. Konieczna jest zatem rewizja obecnej strategii farmaceutycznej, aby zapewnić pacjentom w Europie Środkowo-Wschodniej możliwość skorzystania z innowacyjnych terapii przy jednoczesnym zapewnieniu stabilności finansowej systemu opieki zdrowotnej.

 

 

 

Podsumowanie:

  • Nowa Strategia Farmaceutyczna w Europie
  • Wyzwania stojące przed europejskim rynkiem farmaceutycznym
  • Polski rynek farmaceutyczny

W ciągu ostatnich 25 lat krajobraz innowacji medycznych na świecie uległ całkowitej zmianie. Obecnie 47% nowych terapii pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a coraz więcej nowych metod leczenia jest zatwierdzanych najpierw na rynkach wschodzących, takich jak Chiny. Dla porównania, tylko 25% pochodzi z Europy (2014-2018).

Do 1990 r. Europa przewodziła światu w dziedzinie badań i rozwoju farmaceutycznego oraz innowacji jednocześnie stopniowo tracąc na popularności. W 1997 roku przemysł amerykański po raz pierwszy wyprzedził swojego europejskiego odpowiednika pod względem całkowitej kwoty wydatków na badania i rozwój. W latach 1990–2017 nakłady na R&D w Europie wzrosły 4,5 razy, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych wzrosły ponad 8 razy. W ciągu ostatnich dwudziestu lat baza badawczo-rozwojowa regionu stopniowo ulegała erozji, a nowe wiodące jednostki badawcze w dziedzinie technologii były przenoszone z Europy, głównie do Stanów Zjednoczonych, a ostatnio także do Chin.

Pandemia koronawirusa dodatkowo uwydatniła problemy z jakimi boryka się branża farmaceutyczna w Europie. Z tego względu Komisja Europejska podjęła działania mające na celu odwrócenie tej tendencji.  Strategia farmaceutyczna dla Europy ma na celu stworzenie przyszłych ram regulacyjnych i wsparcie przemysłu w promowaniu badań i technologii, które faktycznie docierają do pacjentów i spełniają ich potrzeby terapeutyczne, jednocześnie eliminując niedoskonałości rynku.

Pandemia wykazała także, jak ważne jest posiadanie systemu odpornego na kryzys i zapewnienie dostępności leków we wszystkich okolicznościach. Nie możemy zapominać także o tym,  że ludność Europy starzeje się i staje w obliczu rosnącego obciążenia chorobami oraz pojawiającymi się zagrożeniami dla zdrowia, takimi jak koronawirus.  Dodatkowo systemy opieki zdrowotnej oraz pacjenci mają trudności z ponoszeniem kosztów leków. Nie od dzisiaj wiadomo, że cyfryzacja i innowacje otwierają nowe możliwości w zakresie opracowywania i stosowania leków. Jednak innowacyjne terapie nie docierają szybko do wszystkich pacjentów w Europie, tym samym uniemożliwiając im dostęp do leków, których potrzebują z powodu ich niedoborów. UE staje się również coraz bardziej zależna od krajów trzecich w zakresie importu leków i ich aktywnych składników, a kwestie takie jak oporność na środki przeciwdrobnoustrojowe i zrównoważony rozwój leków są niepokojące.

Obecna sytuacja zdrowotna w UE dobitnie pokazuje, że oparcie bezpieczeństwa lekowego Europy o globalne łańcuchy dostaw może zawieść. Przerwy w produkcji farmaceutycznej w Azji, zakazy eksportu farmaceutyków i zaburzenia w transporcie  skutkowały deficytami na rynku i wzrostem cen.

Krajowi Producenci Leków, organizacja zrzeszająca rodzimych producentów farmaceutyków, od dłuższego czasu zwraca uwagę, że przeniesienie z Azji produkcji leków oraz substancji do ich wytwarzania do Europy spowoduje, że będą one droższe. Dziś jednak wszystkie kraje UE są świadome, że bezpieczeństwo lekowe i suwerenność naszego kontynentu w tym względzie mają swoją cenę.

Według Krzysztofa Kopcia, prezesa PZPPF, Unia Europejska musi wprowadzić rozwiązania, które spowodują, że wyższe koszty wytwarzania leków nie uderzą w pacjentów i nie będą ograniczały inwestycji koniecznych do przywrócenia produkcji farmaceutycznej w Europie.

Odrębne stanowisko prezentuje Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA, w którym zwraca uwagę, że priorytetem dla Polski powinno być aktywne włączenie się w wypracowanie mechanizmu europejskiego, zwiększającego potencjał produkcyjny innowacyjnych terapii i usprawnienie łańcuchów dostaw leków.

Zdaniem Bogny Cichowskiej-Dumy, dyrektor generalnej INFARMY, współpraca między państwami członkowskimi UE, Komisją Europejską i przemysłem farmaceutycznym ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia pacjentom bezpieczeństwa zdrowotnego. Wspólne działania na poziomie Unii, dodatkowo wsparte centralnym budżetem z Komisji Europejskiej, mogą poprawić dostęp pacjentów w Polsce i innych krajach członkowskich do nowoczesnych, często ratujących życie, terapii lekowych.

Strategia Farmaceutyczna UE ma na celu stworzenie systemu „przyszłościowego”, który czerpie korzyści z cyfryzacji i promuje innowacje, szczególnie w obszarach niezaspokojonych potrzeb, takich jak środki przeciwdrobnoustrojowe, leki dla dzieci i leki na rzadkie choroby. Ma również na celu zmniejszenie zależności UE od importu z krajów trzecich. Ponad 60% aktywnych składników farmaceutycznych niezbędnych do produkcji niektórych leków generycznych (w tym „starych” antybiotyków, leków onkologicznych i najbardziej podstawowych leków, takich jak paracetamol) pochodzi z Chin i Indii.

Jak na tym tle wypada Polska? W ciągu ostatnich dwudziestu lat obserwowano szereg zasadniczych zmian na polskim rynku farmaceutycznym, która jest jedną z najstarszych gałęzi przemysłu w naszym kraju. Zmieniła się struktura własnościowa firm: przedsiębiorstwa państwowe przekształcone zostały w podmioty prywatne. Wdrożona nowe przepisy dot. m.in. zasad sprzedaży leków. Przemysł farmaceutyczny ma bardzo duże znaczenie dla polskiej gospodarki. Leki wyprodukowane przez polskie firmy stanowią aż 50% rynku farmaceutycznego. Zgodnie z danymi dostępnymi na stronie Krajowych Producentów Leków polski przemysł farmaceutyczny wytwarza PKB o wartości 7.3 mld euro, czyli 1,33% produktu krajowego brutto. Przyczynia się też do znacznego wzrostu konkurencyjności polskiej gospodarki.

Warto pamiętać, że w ramach wzmacniania polityki zdrowotnej UE powołany zostaje również nowy program zdrowotny EU4Health. Za jego pośrednictwem do 2027 roku Unia zainwestuje blisko 9,4 mld euro we wzmocnienie bezpieczeństwa zdrowotnego Europejczyków. Główne cele programu to promocja zdrowia i zdrowego trybu życia, ochrona obywateli przed poważnymi transgranicznymi zagrożeniami zdrowia oraz wkład w innowacyjne, wydajne i zrównoważone systemy opieki zdrowotnej.