Hiszpania odnotowuje największy spadek sprzedaży samochodów od 20 lat

Jose Luis Barceló, El Mundo Financiero (Hiszpania)

Dealerzy sprzedaży samochodów w Hiszpanii zamknęli swoje działalności w kwietniu z powodu restrykcyjnych środków podjętych przez rząd w celu ograniczenia kryzysu związanego z koronawirusem. Spowodowało to największy spadek sprzedaży samochodów odnotowany w ciągu ostatnich 20 lat.

Autor zdjęcia: Lenny Kuhne, pobrano z serwisu Unsplash

 

Według danych zebranych przez organizacje Anfac, zrzeszającą producentów, Faconauto, zrzeszającą dealerów samochodowych oraz Ganvam, skupiającą sprzedawców,  w kwietniu zarejestrowano 4,163 nowe pojazdy, czyli o 96,5% mniej niż w tym samym okresie w zeszłym roku, przy takiej samej licznie dni roboczych.

Rynek motoryzacyjny już drugi miesiąc z rzędu odnotowuje spadek, ponieważ w marcu zarejestrowano tylko nowych 37 644 jednostek, 69,3% mniej w stosunku do roku poprzedniego, oznacza to, że w pierwszych czterech miesiącach roku przemysł samochodowy zaliczył spadek o 49%.

Pomimo, iż niektórzy producenci, tacy jak Citroën, Fiat, DS czy Volvo zaprezentowali ciekawe oferty za pośrednictwem swoich kanałów online, przełożyło się to na zaledwie kilka zgłoszonych rejestracji. Najbardziej spadły zakupy osób fizycznych, w kwietniu zarejestrowano ich tylko 823. Firmy także zmniejszyły liczbę zakupów o 97,3 procent, co spowodowało stagnację na rynku. Spośród pojazdów sprzedanych w kwietniu 993 trafiło do firm, a 2334 do firm wynajmujących samochody.

Ponowne otwieranie salonów rozpocznie się stopniowo w maju i będzie możliwe ze za pośrednictwem wcześniej umówionego spotkania oraz  z zachowaniem ścisłego protokołu bezpieczeństwa i higieny pracy dla klientów i pracowników, chociaż różne stowarzyszenia już wskazują, że do końca lata rynek nie zacznie się aktywnie regenerować, a jeśli to nastąpi,  to i tak z niższymi wskaźnikami sprzedaży niż w 2019 r.

Zarówno organizacje Anfac, jak i Faconauto zmieniły swoje prognozy na ten rok i zgodnie z ich szacunkami w roku 2020 sprzedaż samochodów spadnie od 40 do 45 procent, a łączna liczba sprzedanych egzemplarzy wyniesie blisko 700 000 sztuk.

Sektor motoryzacyjny wzywa do zastosowania środków zapobiegawczych w celu ograniczenia negatywnych skutków spowodowanych kryzysem wywołanym przez koronawirusa i ożywienia rynku, biorąc pod uwagę znaczenie, jakie będzie miał prywatny pojazd w momencie kiedy będzie możliwe przemieszczanie się, ponieważ wielu ludzi zdecyduje się ten środek transportu, który oferuje im lepszą ochronę niż transport publiczny.

Według Faconauto ponowne otwarcie przedstawicielstw handlowych jest spodziewane od 11 maja, kiedy Hiszpania wejdzie w drugą fazę znoszenia zakazów nałożonych 14 marca, reaktywuje sektor, chociaż z drugiej strony oczekują także bardzo powolnego rozwoju w sprzedaży.

Dane są bardzo negatywne dla sektora, którego park samochodowy, jeden z najstarszych w Unii Europejskiej, nadal nie odbudował się po kryzysie w 2008 r., ponieważ w Hiszpanii 62% pojazdów ma ponad 10 lata, a sześć milionów ma ponad 20 lat.