Główny Inspektorat Ochrony Środowiska kontra nielegalne wysypiska 

Tomasz Dzbeński

Nielegalne wysypiska stanowią poważny problem w Polsce, mają szkodliwy wpływ na środowisko naturalne oraz na mieszkającą w okolicy ludnośćStanowią olbrzymie zagrożenie dla wód gruntowych, gleb i powietrza.  

  • Nielegalne wysypiska śmieci to szybko rozpowszechniający się i kosztowny problem 
  • GIOŚ tworzy specjalny departament, który przy pomocy nowoczesnych środków ma zwalczać plagę nielegalnych wysypisk 
  • Czy drony odstraszą śmieciarzy? 

Według danych GUS, tylko w latach 2009-2018, zlikwidowano ponad 124,8 tys. takich obiektów, usunięto prawie 660 tys. ton odpadów. Niestety, w razie niemożności ustalenia posiadacza odpadów, koszt ich usunięcia i zagospodarowania spada na gminy. Usuniecie odpadów niebezpiecznych to koszt setek tysięcy złotych.  Koszty usunięcia częstokroć przekraczają możliwości finansowe gmin, w rezultacie „dzikie” wysypiska przez lata pozostają niebezpieczne dla okolicznych mieszkańców. Należy podkreślić, że takie wysypiska niosą ze sobą także zagrożenie pożarowe – w samym roku 2018 w Polsce na dzikich składowiskach wybuchło ponad 200 pożarów. Podjęto wtedy decyzję o wzmocnieniu uprawnień Inspekcji Ochrony Środowiska. Nowelizacja ustawy o Ochronie Środowiska oraz ustawy o odpadach wprowadziły, oprócz podwyższenia kar dla łamiących prawo, także możliwość niezapowiedzianych kontroli – w tym kontroli przy pomocy dronów. 

W strukturach GIOŚ powstał specjalny departament – Departament Zwalczania Przestępczości Środowiskowej – którego zadaniem jest tylko zwalczanie przestępstw środowiskowych oraz koordynacja działań inspekcji oraz współpracy z organami ścigania. 

Działanie składowiska jest obwarowane wieloma przepisami. Powstaje na podstawie złożonych decyzji planistycznych wydawanych przez gminę, ma spełniać normy rozporządzenia w sprawie budowy i eksploatacji składowisk, minimalizując negatywny wpływ na środowiskoFirmy działające na rynku legalnie na rynku składowania odpadów,z roku na rok muszą spełniać coraz więcej wymogów formalno-prawnych. Są zobligowane do przestrzeganiarestrykcyjnych norm regulowanych prawem krajowym i europejskim oraz płacenia wysokich podatków. To wpływa na wysoki koszt składowania odpadów, a w rezultacie powoduje spadek liczby legalnych składowisk i nie przyczynia się do rozwiązania problemu dzikich wysypiskDyrektor GIOŚ Krzysztof Gołębiewski stwierdził ostatnio: 

„Przestępczość środowiskowa była kiedyś marginalna. Od kilku lat jednak widzimy, że ten obszar stał się obszarem działalności przestępczej, w tym tej o charakterze zorganizowanym. Na początku była mafia paliowa, później VAT-owska, przestępcy, szukając nowego pola do działania, znaleźli go na rynku gospodarowania odpadami. Na nielegalnym obrocie odpadami można zarobić bardzo duże pieniądze. Biznes odpadowy może też być miejscem tzw. prania brudnych pieniędzy, czyli zysków osiągniętych w wyniku innej działalności o charakterze przestępczym”. 

W ramach nowopowstałego Departamentu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej utworzono zespół do Stosowania Techniki Specjalnej. W celu identyfikowania i dokumentowania bezprawnych działań, zespół ma stosować środki techniczne – drony, foto pułapki, rejestratory dźwięku i obrazu. 

Bezzałogowy dron jest w stanie szybko dolecieć na miejsce, w które nie jest łatwo dotrzeć człowiekowi. W krótkim czasie są w stanie przemierzyć duże odległości, co czyni je sprawnym i relatywnie tanim w użyciu środkiem kontrolnym.  

Wyposażone w czujniki termowizyjne drony mają za zadanie wykryć miejsca, w których odpady są nielegalne zakopywane (dochodzi wtedy do procesu beztlenowego przetwarzania, podczas którego wydziela się ciepło). Dron może przesyłać obraz w czasie rzeczywistym do stacjonarnego stanowiska inspektoratu, co ma wesprzeć pracowników GIOŚ działających w terenie oraz szybko zidentyfikować miejsce składowania odpadów. Materiały pozyskane podczas nalotu dronem pozwolą także na stworzenie wizualizacji 3D podejrzanych miejsc – w późniejszych celach dowodowych. 

Gołębiewski dodał, że zadaniem departamentu będzie również analiza przepisów prawa i redagowanie nowych rozwiązań legislacyjnych mających na celu zmniejszenie zjawiska tzw. szarej strefy na rynku gospodarowania odpadami. 

Dzikie, niekontrolowane wysypiska zaburzają ekosystem – znajduje się na nich wiele odpadów klasyfikowanych jako niebezpieczne – substancji trujących, łatwopalnych, stanowiąc istotne zagrożenie dla ludzi i zwierzątNie będąc w żaden sposób nadzorowane, bez zabezpieczeń izolacyjnych, stanowią częste źródło pożarów. Drony, na podstawie zarejestrowanych różnic w temperaturze – mogą wskazać obszar zagrożony samozapłonem. 

Drony od lat są używane do walki ze smogiem, określając poziom zanieczyszczenia powietrza oraz (te wyposażone w czujnik antysmogowy) tworzą mapy smogowe. Najwyższy czas, by użyć ich w walce z nielegalnymi wysypiskami.  

 

 

https://samorzad.pap.pl/