Forum Europa-Azja (2005)
Krynica Zdrój 14 - 16 grudnia 2005

W trwającym 3 dni Forum Europa – Azja Centralna wzięło udział ponad 130 uczestników – przedstawicieli elit politycznych, szefów instytucji centralnych, reprezentantów biznesu i mediów. Z Europy i Rosji było obecnych około 65 osób, podobnie z krajów Azji Centralnej (Kazachstanu, Kirgistanu, Uzbekistanu, Tadżykistanu).

 

Skąd pomysł tego pierwszego w historii spotkania? - Wybraliśmy ten temat ze względu na rosnące znaczenie regionu środkowo-azjatyckiego w polityce światowej. Są tam olbrzymie złoża ropy naftowej oraz gazu ziemnego o strategicznym znaczeniu dla świata i powinny być one traktowane jako alternatywne źródła dostaw paliw – powiedziałZygmunt Berdychowski, Przewodniczący Rady Programowej Forum, w wypowiedzi dla Rzeczpospolitej.

 

 

W Forum uczestniczyli m.in.:

  • Danuta Hübner, Komisarz UE ds. polityki regionalnej
  • Janusz Wojciechowski, Parlament Europejski
  • Audronius Ažubalis, Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Litewskiego
  • Vicken Cheterian, Organizacja Pozarządowa CINEMA, Szwajcaria
  • Sergey Dyachenko, Wiceprzewodniczący Parlamentu Kazachstanu
  • Sabit Zhusupov, Prezes Instytutu Społeczno – Gospodarczych Badań i Prognozowania, Kazachstan
  • Valentyn Nalyvaichenko, Wiceminister Spraw Zagranicznych Ukrainy
  • Rapil Zhoshybayev, Wiceminister Spraw Zagranicznych Kazachstanu
  • Erling Dessau, Specjalny Doradca Rektora, Uniwersytet Pokoju przy ONZ
  • Anatoliy Bashmakov, Senator, Parlament Republiki Kazachstanu
  • Yerkin Tukumov, Partner, Dyrektor Centralnoazjatyckiej Fundacji Rozwoju Demokracji, Kazachstan
  • György Schöpflin, Parlament Europejski

      

      

 

Wybrane wypowiedzi*

Danuta Hübner, Komisarz UE ds. polityki regionalnej: Dla Unii Europejskiej ważne jest, że wszystkie kraje środkowoazjatyckie przechodzą głębokie reformy ekonomiczne. Chcielibyśmy uczestniczyć w tym procesie. Odległości między nami uległy zmniejszeniu. Niedługo członkami UE zostaną Bułgaria i Rumunia, w dalszej przyszłości i Turcja. W ten sposób granice Unii podejdą pod Kaukaz, a stąd do Kazachstanu już bardzo blisko.

 

 

Thierry Coville, ekonomista, francuskie Narodowe Centrum Badań Naukowych: Wzrost gospodarczy w Kazachstanie napędzany jest wydatkami rządowymi. W przyszłości mogą pojawić się problemy, bo brakuje pomysłów na efektywne zagospodarowanie pieniędzy z trwającej hossy. Niestety, państwa naftowe nie chcą uczyć się na błędach innych.

 

 

Brigit Brauer, korespondentka tygodnika "The Economist" w Kazachstanie: Kazachstan czeka hossa naftowa. Miliardy dolarów, które zasilą gospodarkę, mogą sprawić, że kraj popadnie w tzw. chorobę holenderską. Cierpiące na nią państwa rozwijają się wolniej, niż mogłyby, ponieważ w nieodpowiedni sposób wykorzystują posiadane zasoby.

 

 

Igor Torbakov, niezależny analityk Fundacji Jamestown na Ukrainie: Zachód nie ma żadnego interesu we wspieraniu demokracji w Azji Środkowej, zaś pomoc USA jest niekiedy przyjmowana dosyć sceptycznie. Po ostatnich wydarzeniach w Kirgistanie Amerykanom nie zależy już też na wspieraniu lokalnych reżimów. Za to znaczenie Rosji bardzo wzrosło.

 

 

 

*wypowiedzi zaczerpnięte z materiałów prasowych opracowanych przez dziennikarzy "Rzeczpospolitej" – patrona medialnego Forum Europa – Azja Centralna

 

Jednym z wydarzeń towarzyszących Forum było pierwsze wydanie publikacji „Azja Centralna. Raport z transformacji” (w języku angielskim). Jego prezentacja odbyła się 13 grudnia 2005 r. w siedzibie „Rzeczpospolitej” oraz ponownie podczas obrad Forum w Krynicy.