Europa jutra. Silna czyli jaka?

3 września rozpoczęła się XXIX edycja Forum Ekonomicznego. O godzinie 13:00 podczas inauguracyjnej sesji plenarnej uczestnicy toczyli dyskusję o szansach i możliwościach starego kontynentu.

Dążenie do zbudowania silnej Europy jest punktem dążenia wielu podmiotów. Jednak, jak się okazuje definicja tego celu jest zróżnicowana. Czy polega on na jednorodności i wspólnocie? Czy odwrotnie zbudowaniu kontynentu pełnego różnorodności kulturowej i społecznej.

Pytanie to opiera się również na dziedzinach finansów, budżetu, waluty, armii. Jak odpowiedzieli na nie uczestnicy tegorocznej edycji Forum w Krynicy?

Według Pawła Borysa strefa euro w ciągu 10 ostatnich lat łączyła się ze słabym wzrostem gospodarczym, rosnącym zadłużeniem i dodrukowywaniem pieniędzy. Obecnie sytuacja ta zaczęła ulegać polepszeniu. Mimo wszystko jest jeszcze wiele problemów do rozwiązania, w tym 3 mld młodych osób w Unii, które pozostają bez pracy oraz odnalezienie się pomiędzy relacją USA i Chinami.

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju zauważył, że nie wszystkie kraje są zgodne w kwestiach integracji oraz wspólnego budżetu. Z tego powodu państwa członkowskie Unii Europejskiej powinny odnaleźć kwestie, które je łączą i dążyć do ich rozwoju i rozwiązywania problemów. Do takich dziedzin należy: bezpieczeństwo, zdrowie, edukacja, polityka energetyczna.

Prezydent Republiki Serbskiej – Żelijka Cvijanović opowiedziała się za stanowiskiem, według którego Unia Europejska powinna się rozszerzać i przyjmować do swojego związku kolejne państwa. Uważa, że jest to klucz do dalszego rozwoju, który przyczynił się również do stworzenia silniejszego kontynentu, niż było to 50, 30 czy 20 lat temu.

W dyskusji pojawił się także temat brexitu. Jak decyzja Wielkiej Brytanii wpłynie na sytuację Unii Europejskiej? Według ministra gospodarki, inwestycji i małych przedsiębiorstw w rządzie Malty – Christiana Cardony – odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Jednak Wielka Brytania jest płatnikiem netto do unijnego budżetu . Oznacza to, że po jej wystąpieniu nakłady finansowe prawdopodobnie się zmniejszą.

Podkreśla jednak, iż najważniejsza jest suwerenność kraju oraz wola obywateli. W obecnej sytuacji najlepszym rozwiązaniem byłoby dokonanie wyjścia na zasadach ustalonych poprzez obywateli Unii oraz Wielkiej Brytanii, czyli w oparciu o wspólną umowę.

Podobnego zdania o współpracy kraju dokonującego wyjścia, a pozostałymi państwami związku jest Margareta Cederfelt – szwedzka wiceprezes Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE.

Głos w tej sprawie zabrała również Żeljka Cvijanović, która zauważyła możliwość wystąpienia zalet dla krajów UE po dokonanym Brexicie. Proces ten może otworzyć wiele dyskusji, które zaprowadzą związek do pozytywnych zmian oraz zaproszenia do wspólnoty kolejnych państw.