Od stowarzyszenia do unii celnej? Ukraina w poszukiwaniu realistycznego modelu integracji europejskiej– relacja z debaty

Panel rozpoczął się prezentacją pt. Integracja transgraniczna w Programie Polska-Białoruś-Ukraina, prowadzoną przez Lolitę Gedo ze Wspólnego Sekretariatu Technicznego Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina 2014-2020, która w skrócie zaprezentowała główne założenia programu.

Moderator dyskusji, Oleg Dubisz, w skrócie podsumował cele panelu, czyli określenie bilansu zjawisk pozytywnych i negatywnych wynikających ze stowarzyszenia. Juris Poikans, Ambasador Łotwy na Ukrainie stwierdził, że Unia Europejska i Ukraina zawarły już wstępne ustalenia dotyczące wiz, dlatego możemy spodziewać się, że umowy stowarzyszeniowe będą działały lepiej – jest to korzyść zarówno dla Ukrainy jak i Unii, m.in. ze względu na dostępność europejskich rynków pracy dla obywateli Ukrainy.

Wiesław Czyżowicz z WSPiA Rzeszowskiej Szkoły Wyższej opowiadał o doświadczeniach Polski w drodze ku integracji europejskiej. „Nie mam żadnych wątpliwości, że Ukraina będzie wolnym państwem i że będzie wykorzystywać nasza doświadczenia.”

Taras Steckiw, Dyrektor ds. Rozwoju z Politycznego Ośrodka Reformy Prawa, stwierdził, że dla Ukrainy jedynym realnym sposobem integracji europejskiej jest umowa stowarzyszeniowa. Kluczowym problemem jest jednak brak jednoznacznej decyzji Unii Europejskiej co do perspektywy wstąpienia Ukrainy w struktury unijne, co może powodować spowalnianie wewnętrznych procesów integracyjnych na Ukrainie.

Podobną drogą jak Ukraina idzie Mołdawia, której bardzo zależy na integracji z Unią Europejską.

Victoria Bucataru, Dyrektor Wykonawczy Mołdawskiego Stowarzyszenia Polityki Zagranicznej, nawiązała do sytuacji Mołdawii. „Mołdawia jest nadal na ścieżce stowarzyszenia europejskiego. Zaczęliśmy dużo eksportować do UE, rozwijamy się na ścieżce gospodarczej a umowa wolnego handlu została rozszerzona na rejony transgraniczne.”

Peter Wagner, Przewodniczący Grupy Wsparcia dla Ukrainy w Komisji Europejskiej, zaznaczył, że umowa stowarzyszeniowa jest wdrażana bardzo prężnie, jednak jest jeszcze wiele do zrobienia. Nastąpiła poprawa strukturalna a ogólny obraz Ukrainy – w porównaniu do punktu wyjścia sprzed 3 lat – jest bardzo zadowalający. Zamiast budować relacje na licznych obietnicach, powinniśmy stawiać na wspólne działanie i to, co możemy razem osiągnąć.

Ukraina jest tak samo ważna dla Unii Europejskiej, jak Unia Europejska dla Ukrainy.