Energia w górę, nastroje konsumentów w dół

Paulina Sudoł

Eksperci biją na alarm. Wzrost cen energii elektrycznej w 2019 roku jest nieunikniony!
Zmianę odczują wszyscy; przedsiębiorcy, samorządy, podatnicy. Wszystko wskazuje na to, że ci ostatni zapłacą znacznie więcej niż tylko wyższy rachunek za prąd.

To, że polska gospodarka oparta jest na węglu nikogo nie dziwi. Mówił o tym premier Mateusz Morawiecki podczas swojego expose w grudniu ubiegłego roku. Tym ,co może zaskakiwać jest fakt, że pomimo globalnego wzrostu ceny węgla i bardzo dużej podwyżki (prawie 300% w porównaniu do 2017 roku) opłat za emisję dwutlenku węgla do atmosfery, energia praktycznie nie ma alternatywy. Główne źródło w naszym kraju to właśnie czarny surowiec.

Rynek „zielonej energii” dotknęła susza. Jak podaje Urząd Regulacji Energetyki (URE) na koniec drugiego kwartału bieżącego roku w systemie zainstalowano 8,54 tys. MW mocy odnawialnych źródeł energii. Najwięcej mocy (5875 megawtów) zainstalowano w instalacje wykorzystujące energię wiatru (elektrownie wiatrowe), najmniej (979 MW) w instalacje wykorzystujące hydroenergię (elektrownie wodne). I chociaż 8,54 tys. MW zanotowane na koniec czerwca 2018 roku może wydawać się dobrym wynikiem, to porównując dane URE z pierwszego kwartału 2018 roku widoczny jest spadek. Na koniec marca łączna moc zainstalowana w odnawialne źródła energii  (OZE) wyniosła 8,70 tys. MW. Różnica, chociaż nieznaczna, jest widoczna i kiedy dodamy do niej praktyczny zastój od 2016 roku w budowaniu nowych elektrowni wiatrowych, stagnacja, a nawet regres, na rynku OZE stają się coraz wyraźniejsze.

Eksperci nie kryją, że polski sektor OZE, aby mógł istnieć, a w perspektywie rozwijać się, wymaga opracowania i realizacji szczegółowych celów, które obejmować będą perspektywę do 2030 roku i jednocześnie będą zgodne z celem ochrony klimatu wyznaczonym w „Porozumieniu paryskim”. Na konferencji gospodarczej zorganizowanej na początku listopada na Jasnej Górze pod hasłem „Zobowiązani, by pomnażać dzieła przodków. Osiągnięcia gospodarcze państwa polskiego wobec wyzwań współczesności”, minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział, że w perspektywie najbliższych 20 lat zużycie węgla w energetyce raczej nie zmniejszy się. Tym, co będzie podlegać stopniowemu pomniejszaniu – to udział węgla w produkcji  energii ogółem. Zdaniem ministra, wzrost zużycia energii w Polsce, który będzie następował w związku ze zmianami cywilizacyjnymi, rząd będzie chciał pokryć w innych źródłach. Być może będą to właśnie zasoby odnawialne.

Brak alternatywnych źródeł energii może spowodować, że w perspektywie najbliższych lat, Polska stanie się państwem, w którym za energię elektryczną trzeba będzie zapłacić najwięcej. Na wzrost cen energii dla jej płatników (konsumentów nie będących przedsiębiorcami), zgodnie z obowiązującym prawem, zgodę musi wydać Urząd Regulacji Energetyki. Zanim wzrost cen będzie widoczny, czyli zanim rachunki za prąd wskażą wyższą należność, zmiany na rynku energii odczujemy pośrednio, ale za to wyraźnie.

Rynek energii dla firm, przedsiębiorców i samorządów jest wolny. To właśnie w tym sektorze w ostatnich miesiącach odnotowuje się wzrost ceny za prąd. W dużym skrócie oznacza to zwiększenie cen oferowanych przez nich usług i towarów, a także zmniejszenie nowych inwestycji czy potencjalnych miejsc pracy. Zgodnie ze statystykami najwięcej prądu zużywane jest w branży piekarniczej, tym samym bardzo prawdopodobne jest, że z początkiem przyszłego roku za pieczywo zapłacimy znacznie więcej niż do tej pory.

Dla samorządu oznacza to z kolei podniesienie cen usług komunalnych, zarówno tych powszechnie dostępnych, jak również tych wyspecjalizowanych. Wzrost ceny biletów za przejazd środkami komunikacji miejskiej będzie niewątpliwie pierwszą oznaką zwiększenia opłat za prąd. Najprawdopodobniej Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie będzie jednym z pierwszych komunalnych przedsiębiorstw, które z początkiem przyszłego roku podejmie decyzje o podwyżce cen biletów. Z szacunkowych wyliczeń wynika, że miejska spółka zapłaci za prąd prawie 70 procent więcej niż w 2018 roku! Z kolei 80 procentowy wzrost ceny prądu prognozowany jest dla Kolei Mazowieckich. Nie tylko przewoźnicy będą musieli stawić czoła podwyżkom. Z podobną – 80 procentową podwyżką zmierzyć się będą musiały również  np. samorządowe wodociągi, placówki służby zdrowia (w tym szpitale, w których specjalistyczna aparatura jest często głównym źródłem zużycia energii elektrycznej), czy samorządowe instytucje kultury.

Czy podwyżka ceny energii elektrycznej dla samorządu oznacza również to, że z początkiem przyszłego roku, wraz z zachodem słońca zgaśnie światło w ulicznych latarniach? Nad tą kwestią pochylili się przedstawiciele Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego na jednym z ostatnich spotkań. Obserwując sytuację na rynku i wzrost cen energii nie kryją swoich obaw. Ich zdaniem zdecydowana większość samorządów była przygotowana na podwyżkę, jednak nie w takiej skali i teraz muszą szukać oszczędności. Sęk w tym, że w zdecydowanej większości przypadków nie ma już na czym oszczędzać. Dlatego pytanie o zgaszone latarnie wcale nie jest nie na miejscu. Tym, na co również należy zwrócić uwagę zdaniem samorządowców są głosy napływające z samych miast i gminnych ośrodków, których włodarze podkreślają, że oczekiwania oferentów energii elektrycznej znacznie przewyższają finansowe możliwości samorządów zainteresowanych zakupem prądu.

Samorządowcy postanowili nie czekać na rozwój wydarzeń i galopujący wzrost cen. Zaapelowali do rządu, by ten rozważył możliwość choćby częściowej rekompensaty dla jednostek, które nie będą w stanie samodzielnie pokryć kosztów oświetlenia dróg lub utrzymania szpitalnych urządzeń w pełnej gotowości. W odpowiedzi na apel włodarzy, minister energii na jednym z ostatnich posiedzeń Sejmu podkreślił, że rząd przygotowuje odpowiednie rozwiązania i propozycje działań naprawczych. Wyniki tych prac zostaną przedstawione na zaplanowanym na 28 listopada 2018 roku posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Źródła:

https://forsal.pl/artykuly/1335725,ceny-pradu-na-ulicach-zgasna-swiatla-gminy-sa-porazone-cenami-pradu.html

https://energia.rp.pl/nowa-energia/oze/14050-zastoj-zielonej-energii-potrwa-jeszcze-przynajmniej

https://forsal.pl/artykuly/1332121,tchorzewski-udzial-wegla-w-produkcji-energii-ogolem-bedzie-sie-zmniejszal.html

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ceny-pradu,171,0,2419115.html

http://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,23995580,bardzo-drogi-prad-od-przyszlego-roku-wyzsze-rachunki-zaplaca.html https://serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/1341334,rekompensaty-za-wzrost-cen-energii-elektrycznej.html