Efektywne gospodarowanie zasobami gwarancją bezpieczeństwa wodnego

Jak przyznaje w swojej analizie ONZ poziom zasobów wodnych Ziemi jest  kluczową kwestią dla naszego bezpieczeństwa żywnościowego oraz ochrony ekosystemów. Tymczasem według prognoz populacja ludności w ciągu najbliższych 30 lat ma wzrosnąć do 9 miliardów. Zasoby wodne muszą więc sprostać coraz większemu naporowi globalnych czynników. Także w Polsce, gdzie poziom wód staje się zastraszająco niski. Zmiany klimatu, krótko lub długookresowe susze, powodzie, marnotrawienie wody i jej zanieczyszczanie, to tylko niektóre czynniki zagrażające wodnemu bezpieczeństwu. Podczas XXIX Forum Ekonomicznego o tym problemie dyskutowali uczestnicy panelu: Efektywne gospodarowanie zasobami gwarancją bezpieczeństwa wodnego.

Program retencji ważnym czynnikiem zwiększenia zasobów wodnych w kraju

Przemysław Daca, Prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie”, przyznał że woda to jeden z najtrudniejszych do okiełznania żywiołów. Jako zmienne utrudniające zarządzanie jej zasobami wymienił między innymi gwałtowne ulewy oraz zdarzające się coraz częściej susze. – Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że jesteśmy krajem ubogim w wodę. Zatrzymujemy tylko około 6 procent wody która spływa do Bałtyku. Powinniśmy zatrzymywać przynajmniej 15 procent. Dlatego tak ważny jest program retencji który staramy się wdrażać. Zbiorniki retencyjne mogą być lekarstwem na susze które dotykają regiony naszego kraju.

Jego słowa potwierdziła Alicja Zając – senator, wiceprzewodnicząca Senackiej Komisji Ochrony Środowiska: – Polska ma zasoby wodne porównywalne z Egiptem. Czyli jedne z najmniejszych w Europie. Koniecznością jest budowanie zbiorników retencyjnych dużych i małych. Nie ma w Polsce regionu w którym wody byłoby za dużo. Wręcz przeciwnie. Dlatego przygotowywany do wdrożenia „Program przeciwdziałania niedoborowi wody”  jest tak ważny.

Jego przyjęcie planowane jest na IV kwartał 2020 r. – I kwartał 2021 r. Program będzie zakładał połączenie wszelkich dostępnych metod retencjonowania wody: retencję dużą, małą, sztuczną, naturalną oraz meliorację. Łączny koszt 94 inwestycji, które zostaną zrealizowane do 2027 r. to ok. 10 mld zł.

Światowy problem – zanieczyszczenie wód przez antybiotyki!

Równie niebezpieczne jak wyczerpywanie się zasobów wodnych jest ich zatrucie. Alistair Boxall profesor nauk o środowisku z Uniwersytetu w York, nie ma wątpliwości że należy jak najszybciej zacząć monitorować ten czynnik na poziomie globalnym.

– Wody zatruwają między innymi farmaceutyki, antybiotyki, a ich zawartość niestety nie jest monitorowana. Obecnie na Uniwersytecie w Yorku wdrażamy program za pomocą którego próbujemy przeanalizować i zrozumieć farmaceutyczne zanieczyszczenie rzek. Mamy dane z ponad 100 krajów. Wyniki są alarmujące. Antybiotyki mamy we wszystkich próbkach które zbadaliśmy. Około 60 % z nich, ma poziom antybiotyków wyższy niż uznawany za bezpieczny. Może wiec dotknąć nas wielki kryzys. Farmaceutyki w wodzie mogą być większym problemem niż zmiany klimatyczne – ostrzegał profesor Alistair Boxall.

Wtórował mu Thomas Hegge prezes niemieckiego EOMAP GmbH & Co. KG Headquarters. Jego zdaniem warto pomiary prowadzone w różnych krajach ustandaryzować. – Pomiary, które prowadzimy nad jakością wody różnią się, nie tylko na poziomie technologicznym ale i doboru zmiennych. Musimy je ustandaryzować. W efekcie będziemy mogli globalne porównać dane i wyciągnąć z nich prawidłowe wnioski. Ważny jest więc mechanizm regulujący sposób prowadzenia pomiarów.

 

Ważne, by dzielić się korzyściami związanymi z zasobami wodnymi

Uczestnicy panelu zgodnie stwierdzili, że kurczące się zasoby wody to problem, który może dotknąć każde gospodarstwo domowe, ale także wiele gałęzi gospodarski – od przemysłu, przez energetykę, rolnictwo, na turystyce kończąc. Dlatego tak ważne jest zapobieganie temu procesowi zarówno na poziomie lokalnym jak i globalnym.

O tym, że współpraca międzynarodowa jest w tym względzie niezmiernie ważna przekonywała  Tuğba Evrim Maden – ekspert ds. polityki wodnej z Tureckigo Instytutu Wodnego, – Dla nas bardzo ważna jest współpraca z Bułgarią i Grecją. To bardzo istotne aby wspólnie rozwiązać problemy dotyczące jakości wód. Tu mamy bilateralne porozumienia, które pozwalają nam dbać o nasze rzeki. Zdarzają się jednak problemy. Jak choćby tamy które funkcjonują w niektórych państwach, m.in. w Bułgarii. Tu w grę wchodzą partykularne interesy niektórych państw. W ramach współpracy pomiędzy Turcją, Bułgarią i Grecją staramy się je rozwiązywać. Turcja skupia się na dzieleniu się korzyściami związanymi zasobami wodnymi i rozwiązywaniu ewentualnych problemów na poziomie transgranicznym.

Niniejszy materiał został dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada wyłącznie Fundacja Instytut Studiów Wschodnich.