Duch innowacji w norweskich regionach

Sergiusz Moskal

Prawie 90 % norweskich władz gminnych i regionalnych było inicjatorami procesów innowacyjnych w ostatnich czterech latach – wynika z badania przeprowadzonego przez Norweskie Stowarzyszenie Władz Lokalnych i Regionalnych KS. To wymowne świadectwo udziału lokalnej polityki w pracach nad implementacją usprawnień na poziomie terenowym.

Przeobrażenia, jakie dokonały się w politycznym krajobrazie Norwegii po wrześniowych wyborach lokalnych i regionalnych były doskonałą okazją do przygotowania swoistego bilansu aktywności innowacyjnej polityków sprawujących władze w latach 2015-2019. Badanie zlecone przez KS miało przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie o stopień zaangażowania lokalnych i regionalnych polityków w rozwój innowacyjnych rozwiązań. To pierwsza tego rodzaju analiza przeprowadzona w Norwegii.

Najważniejszy wniosek, jaki zawiera zestawienie, wskazuje na daleko idącą świadomość lokalnych polityków, co do zasadniczej roli, jaką mogą i powinny odgrywać władze gminne i regionalne w procesie modernizacji sektora publicznego. Znakomita większość spośród norweskich gmin i regionów ma wpisaną strategię innowacji w program polityczny. 87% władz było kołem zamachowym w zakresie wdrażania innowacji. Jeżeli zaś chodzi o spektrum zagadnień, jakich dotyczyły nowe rozwiązania, to można wymienić przede wszystkim – zdrowie i opiekę społeczną. W dalszej kolejności, na liście priorytetów, znajdowały się kwestie dzieci i młodzieży, szkolnictwa oraz sektora technicznego.

Niemal 80% włodarzy gmin i regionów stoi na stanowisku, że jednym z głównych zadań polityków lokalnych powinno być podejmowanie inicjatywy w przedmiocie innowacji oraz jest zdania, że powinno się od nich takich przedsięwzięć wymagać. Monitoring procesów innowacyjnych powinien leżeć również w gestii przedstawicieli lokalnych władz.

70% gminnych i regionalnych włodarzy jest zdania, że nie posiadają wystarczającej wiedzy, by inicjować procesy innowacyjne na własnym terenie. Korelacja zachodzi zwłaszcza między wielkością gminy a zasobami wiedzy. Aż 80% burmistrzów z gmin nie przekraczających trzech tysięcy mieszkańców przyznaje, że nie ma dostatecznej wiedzy w tym zakresie. Dla porównania, ten pogląd jest obecny wśród 59% gospodarzy największych gmin. W tym obszarze, jak nietrudno zauważyć, istnieje zatem sporo do poprawienia. Przedstawiciele władz lokalnych powinni nie ustawać w poszerzaniu swoich kompetencji w tym konkretnym zakresie. Rolę aktywnego edukatora chętnie wzięłoby na siebie Stowarzyszenie Władz Lokalnych i Regionalnych.

Ostatnią podjętą w badaniu tematyką były regulacje prawne i finansowanie innowacji. Niemal połowa burmistrzów utrzymuje, że centralne rozwiązania prawne i nakazy torpedują rozwój lokalnych i regionalnych innowacji. To o tyle zastanawiające, że większość usprawnień finansowana jest z lokalnych budżetów, a nie z kasy państwowej. Ograniczone środki pieniężne są zresztą wymieniane jako największa przeszkoda na drodze projektowania i wdrażania innowacji w gminach i województwach.

Kwestia innowacji będzie jedną w ważnych części VI Europejskiego Kongresu Samorządów, który odbędzie się w dniach 2-3 kwietnia w Karpaczu. Goście będą zastanawiać się nad koncepcją miasta przyszłości, tego jak miejskie życie może zmienić technologia 5G czy futurystycznej komunikacji, która może doprowadzić do zmierzchu samochodów osobowych.