Czy Słowacji grozi kryzys rządowy?

Martin Barcik

Słowacką sceną polityczną od czasu do czasu wstrząsają spory pomiędzy członkami koalicji rządzącej krajem. Ostatnią kwestią, która może spowodować rozbicie umowy koalicyjnej, jest z pozoru nieważny spór o wybór kandydatów na nowych sędziów Sądu Konstytucyjnego. Dwie z trzech partii tworzących rząd, podzielają opinię opozycji, że wybór sędziów powinien być publiczny. Najmocniejsza – Smer jest za tajnym głosowaniem. Czy może to oznaczać kryzys rządowy na Słowacji?

Były premier Słowacji – Robert Fico – kandydował na stanowisko sędziego Sądu Konstytucyjnego, co wywołało wiele wątpliwości i dyskusji. Na podstawie artykułu numer 134, punkt 3 słowackiej konstytucji, sędzią Sądu Konstytucyjnego może zostać obywatel Słowacji, który osiągnął wiek 40 lat, posiada wykształcenie prawnicze i pracuje co najmniej 15 lat w zawodzie prawnika. To właśnie zapoczątkowało spór opozycji i koalicji. Opozycja twierdziła, że Robert Fico był czynny zawodowo tylko 13,5 roku i jej zdaniem nie spełnia jednego z warunków. Partia Smer na czele z Robertem Fico twierdziła, że kandydat ten warunek spełnia.

Pod wpływem medialnej burzy, która przetoczyła się w związku z tym przez Słowację, Robert Fico zorganizował w dniu głosowania (12.02.2019 r.) konferencje prasową, na której powiedział, że jest przeciwny publicznemu głosowaniu. Wypowiedział także znamienne zdanie, skierowane do  swojego partnera koalicyjnego z partii Most-Híd: – Jeśli w dzisiejszym głosowaniu zostaną wybrani wspólni kandydaci partii Most-Híd oraz opozycji, dojdzie do bezprecedensowego naruszenia porozumienia koalicyjnego z poważnymi konsekwencjami dla funkcjonowania gabinetu rządowego w tym składzie. I jakby tego było mało, Robert Fico powiedział, że zależy mu na stabilności koalicji, ale: – Nie da się siedzieć za jednym stołem, jeśli partia Most-Híd wielokrotnie opowiada się za własnymi interesami partyjnymi, przedkładając je ponad wspólną odpowiedzialność za kraj.

Pierwsze, nieudane, głosowanie w parlamencie Słowacji odbyło się w ubiegłym tygodniu. Posłowie wybierali spośród 37 kandydatów. Ze względu na fakt, że głosowanie było publiczne, kandydaci partii Smer oddali nieważne głosy. Większość kart do głosowania była pusta, ale były również przypadki, takie jak na przykład posła Dušana Jarjabka, który wrzucił do urny kartę z odręcznym napisem: Nie zgadzam się z publicznym głosowaniem.

Powtórne głosowanie odbyło się dwa dni później. Głosowano publicznie i ponownie posłowie nie wybrali sędziów. W skład Sądu Konstytucyjnego wchodzi 13 sędziów i dnia 16.02.2019 r. skończyła się kadencja aż 9 z nich. Od tej daty Sąd Konstytucyjny oficjalne nie jest w stanie decydować o niczym, ponieważ nie ma wymaganej większość sędziów.

Już teraz jest jasne, że prezydent nie zdąży wybrać nowych sędziów. Artykuł numer 134, punkt 2 konstytucji Słowacji mówi o tym, że parlament powinien zaproponować dwukrotnie więcej kandydatów na sędziów, których ma mianować prezydent. To by w praktyce oznaczało, że parlament musi zaproponować i przegłosować aż 18 kandydatów, z których 9 wybierze prezydent.

Najbardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym partii Smer zależy na tym, aby nowych sędziów mianował już przyszły prezydent Słowacji, który będzie wybrany dopiero 16 lub 30 marca 2019 roku (druga tura). Może to w efekcie oznaczać, że Sąd Konstytucyjny nie będzie funkcjonował przez minimum 2 miesiące.

W tej sytuacji prawdopodobnym scenariuszem dla Słowacji jest utworzenie rządu mniejszościowego lub nawet przedwczesne wybory parlamentarne. Gdyby doszło do wcześniejszych wyborów, wyniki według sondażu opublikowanego przez agencję badania rynku Focus w styczniu 2019 roku i przeprowadzonego na reprezentatywnej grupie 1013 osób, kształtują się następująco: do parlamentu weszłoby 8 partii politycznych. Najmocniejszą partią polityczną wciąż pozostaje rządząca partia Smer socjalna demokracja (22,5%), najmocniejsza opozycyjna partia SaS – Wolność i Solidarność uzyskałaby 12,3% głosów. Dalej uplasowały się kolejne partie opozycyjne: Sme rodina (10,4%), OĽaNO (10%), Kotleba ĽSNS (8,4%). Współrządząca partia SNS przekonała do siebie 8% wyborców. Chadecka KDH zyskałaby 7% głosów. Do parlamentu dostałaby się również trzecia rządząca partia Most-Híd (5,8%).

Jeżeli wyniki wyborów pokrywałyby się z wynikami sondażu agencji Focus, rząd Słowacji złożony z partii Smer, SNS i Most-Híd uzyskałby jedynie 64 mandatów z 150 krzeseł i do większości zabrakłoby jeszcze 12 posłów. Powodów do radości nie ma również opozycja. Do tej pory współpracowały ze sobą partie, które w razie potrzeby mogłyby utworzyć nowy rząd: SaS, OĽaNO, Sme rodina. Tymczasem wynik sondażu wskazuje, że miałyby jeszcze mniej posłów w parlamencie: tylko 59.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy scenariusz wcześniejszych wyborów na Słowacji jest realny. Gdyby tak się stało, jest prawdopodobne, że obecny skład rządu mógłby ulec zmianie. Jedno jest pewne – jeżeli sondaże są zbliżone do rzeczywistości, w skład rządu weszłyby już nie trzy, a minimum cztery partie. Już teraz jest jasne, że stworzenie nowego rządu z kilku partii mogłoby trwać znacznie dłużej niż poprzednio.

W lutym 2019 roku przeprowadzono kolejny sondaż preferencji politycznych, tym razem autorstwa innej agencji badania rynku – Ako. Według wyników tego sondażu do słowackiego parlamentu weszłoby aż 9 partii. Smer uzyskałby 22,4%, SaS (14,8%), Sme rodina (10,9%), OĽaNO (10,1%), Kotleba ĽSNS (9,5%), SNS (8%). W sondażu pojawiły się dwie nowe partie, które ogłosiły, że w wyborach chcą kandydować jako koalicja. Chodzi o partie PS oraz Spolu, które według sondażu uzyskałyby 7,5% głosów. Ostatnimi dwiema partiami, które mają szanse na wejście do parlamentu są Most-Híd (6,3%) oraz KDH (6,1%).

Gdyby wybory zakończyły się tak, jak przewiduje agencja Ako, obecny rząd Smer, SNS, Most-Híd uzyskałby tylko 58 krzeseł w parlamencie i potrzebowałby jeszcze 18 posłów. Opozycja złożona z partii SaS, OĽaNO oraz Sme rodina uzyskałaby 56 mandatów. Sondaż agencji Ako bardziej sprzyja utworzeniu rządu przez partie opozycyjne, ale byłaby to patowa sytuacja, ponieważ rząd musiałby powstać przy udziale aż 5 partii.

Najbliższe tygodnie okażą się dla Słowacji decydujące, ale już teraz widać, że stabilność polityczna tego kraju jest zdecydowanie niepewna.

Źródła:

https://www.ustavnysud.sk/aktualne-informacie

https://dennikn.sk/minuta/#/tema/ustavny-sud-sudcovia?_k=xs7rlg

https://slovensko.hnonline.sk/1889915-fico-sa-vzdal-kandidatury-v-koalicii-vypukla-kriza-v-hre-je-aj-mensinova-vlada

http://www.focus-research.sk/files/n240_Volebne%20preferencie%20politickych%20stran_januar2019.pdf

https://ako.sk/wp-content/uploads/2019/02/AKOpreferencieNRSRfebruar2019.pdf