Czy nadchodzi Bałkańska wiosna?

Anna Kurowska

W ostatnim czasie stolicami państw z Półwyspu Bałkańskiego (Serbii, Czarnogóry i Albanii) wstrząsnęły protesty, które szybko osiągnęły nieoficjalne miano „bałkańskiej wiosny”.  Jakie są przyczyny wybuchu protestów? Jak na zamieszki powinna zareagować Europa?

Jednym z wielu powodów weekendowych wydarzeń jest niezadowolenie społeczeństwa z polityki prowadzonej przez partie będące u władzy. Obrazy protestów w Serbii są już niemal stałym elementem w relacjach z bieżących wydarzeń z tego państwa. Protestujący w Belgradzie oraz innych miastach domagają się ustąpienia nie tylko rządu Any Brnabić (Serbska Partia Postępowa), ale również urzędującego prezydenta Aleksandra Vučićia. Negatywne emocje związane z niezadowoleniem, między innymi z polityki względem Kosowa, znalazły ujście w ostatnim tygodniu w czasie obchodów uroczystości Dnia Państwowości Serbii (premier Ana Brnabić przemawiała przy akompaniamencie gwizdów jej przeciwników).

Członkowie rządowej opozycji zaoferowali protestującym na ulicach Belgradu dokument-porozumienie, które ma za zadanie wypracować wspólny plan działania. Ważnym punktem jest deklaracja walki o wolne i niezależne media oraz zapewnienie uczciwych wyborów. Deklaracja, pomimo założenia utworzenia „przejściowego” rządu oraz przeprowadzenia ponownych wyborów, spotkała się jednak z dużą krytyką społeczeństwa. Głównym jej powodem jest brak jakiegokolwiek pomysłu na rozwiązanie kwestii Kosowa czy jasnego określenia stanowiska Serbii co do jej dalszego procesu integracji europejskiej.

Postulaty ustąpienia obecnego rządu pojawiły się również w ogarniętej protestami Tiranie. Uważa się, że sobotnie zgromadzenie było największą akcją protestacyjną w ostatnich latach w Albanii. Protest bardzo szybko przeistoczył się w zamieszki, w których zostało rannych około 15 osób (protestujący próbowali wedrzeć się do kancelarii premiera). Taki sposób rozwiązania konfliktów wewnątrz państwa potępiły ambasady państw europejskich oraz USA w Tiranie. Przywódcy opozycji powiedzieli, że zamieszki były wynikiem prowokacji ze strony rządu. Przywódca opozycyjnej partii Lulzim Basha zwrócił się do policji, aby „nie dała z siebie zrobić narzędzi narko-rządu oraz narko-premiera (…) Naszym celem jest utworzenie rządu, który nie jest skorumpowany. To  [co się dzieje] jest reakcją ludzi a jedynym rozwiązaniem jest ustąpienie Ediego Ramy”.

Edi Rama nie cieszy się popularnością wśród polityków opozycji. 14 lutego został zaatakowany – członek opozycji Edi Paloka oblał go nieznaną substancją w trakcie sesji ratyfikującej członkostwo Macedonii Północnej w NATO. Premier Rama już wcześniej musiał radzić sobie z atakami opozycji – między innymi w 2017 roku Monika Kryemadhi, liderka Socjalistycznego Ruchu na rzecz Integracji, rzuciła w niego jednym ze swoich butów, zaś w 2018 roku inny poseł opozycji obrzucił go jajkami. Rama oraz jego rząd oskarżani są o skandale korupcyjne związane z kontraktami na budowę dróg, powiązania z siatkami przestępczymi czy kupowanie głosów w wyborach z 2017 roku. Albania ma również znaczny odsetek bezrobocia, a duża liczba młodych ludzi decyduje się na opuszczenie kraju, co również poddawane jest krytyce.

Także Podgorica była sceną protestów – osoby biorące w nich udział domagały się przede wszystkim ustąpienia najważniejszych osób w państwie: prezydenta Czarnogóry Milo Đukanovićia oraz premiera Duško Markovićia, a także prokuratora generalnego Ivicy Stankovićia, prokuratora Milivoja Katnićia oraz dyrektora Agencji Antykorupcyjnej Sretena Radnjićia. Był to już drugi protest w ciągu ostatnich tygodni, a wszystko związane jest z upublicznieniem tak zwanej „afery koperta”, która dotyczy nielegalnego źródła finansowania Demokratycznej Partii Socjalistów (macierzystej partii obecnego prezydenta Đukanovićia). Media ujawniły nagranie, na którym widać wręczenie koperty ze 100 tysiącami euro ówczesnemu burmistrzowi Podgoricy Slavoljubowi Stijepovićowi przez znanego biznesmena Duško Kneževićia. Milivoje Katnić potwierdził, że przeciwko Kneževićowi prowadzone jest obecnie 6 postępowań (oskrażony jest między innymi o organizację grupy kryminalnej, która miała się trudnić praniem brudnych pieniędzy). Biznesmen zeznał, że kwota przekazana byłemu burmistrzowi Podgoricy została wcześniej uzgodniona z… prezydentem Đukanovićiem. Prokurator Katnić nie przesłuchał prezydenta, twierdząc, że  „o faktach, które mógłby uzyskać z zeznań prezydenta, dowiedział się z innych źródeł”, zatem nie widział potrzeby we wzywaniu Đukanovićia do wyjaśnienia powiązań i zeznań oskarżonego biznesmena. Poważne zarzuty korupcyjne wobec najważniejszych postaci czarnogórskiej sceny politycznej (choćby o „wsparcie” DPS-u kwotą 200 tysięcy dolarów w trakcie kampanii w 2016 roku), wstrząsnęły Czarnogórą i wywołały lawinę protestów, organizowanych nie tylko przez opozycję, ale również przez ruchy obywatelskie.

Problem korupcji od wielu lat trawi politykę wewnętrzną wielu państw bałkańskich. Obywatele coraz śmielej wyrażają swoje niezadowolenie związane z działalnością swoich elit politycznych. Czy nadszedł czas na bałkańską wiosnę?

https://balkaninsight.com/2019/02/14/albania-mp-hurls-coloured-substance-at-prime-minister/

https://balkaninsight.com/2019/02/18/activists-hail-protest-wave-as-balkan-spring/

https://balkaninsight.com/2019/02/16/serbia-opposition-offers-protest-movement-agreement-with-people/

https://balkaninsight.com/2019/02/21/albania-fears-more-troubles-on-thursday-protest/

https://www.garda.com/crisis24/news-alerts/205831/albania-opposition-protest-in-tirana-february-21-update-2

https://www.balcanicaucaso.org/eng/Areas/Albania/Albania-the-day-after-the-protest-of-the-opposition-192794

http://rs.n1info.com/Region/a460973/Protest-u-Podgorici-zbog-afere-Koverat.html

http://rs.n1info.com/Region/a451454/Opozicija-trazi-da-se-ispitaju-navodi-Knezevica-o-finansiranju-DPS-a.html

http://rs.n1info.com/Region/a461535/Specijalni-tuzilac-Crne-Gore-nije-saslusao-Djukanovica-oko-afere-s-Knezevicem.html