Czarnobyl. Fakty i Mity [RELACJA]

Jednym z paneli dyskusyjnych, które odbyły się podczas pierwszego dnia Forum Europa-Ukraina 2020 była dyskusja: „Czarnobyl. Fakty i Mity” poświęcona terenom tak zwanej „zony”. 

Moderatorem i prowadzącym tę rozmowę był Valentyn Voloshyn z Ukraińskiej Agencji Rozwoju Regionalnego i Współpracy „Zakarpatya”. Osobami uczestniczącymi w dyskusji byli między innymi: Wojciech Pazdur z firmy The Farm 51, zajmującej się produkcją gier i materiałów video w 3D. Towarzyszył mu Gianfranco Tamburelli z włoskiego Instytutu Międzynarodowych Studiów Prawnych. Ostatnią panelistką była Oksana Taran, która na co dzień zajmuje się oprowadzaniem spragnionych wrażeń turystów wraz ze swoją firmą Chernobyl Tours.

Dyskusje rozpoczęła prezentacja firmy Farm 51 oraz ich możliwości, które dzięki skanerom 3D pozwalają zeskanować każdy wymarzony przez nas budynek, a następnie zwiedzić go nie ruszając się z fotela, używając dowolnego urządzenia w technologii virtual reality. Firma Farm 51 uczyniła dokładnie to z elektrownią atomową w Czarnobylu oraz otaczającymi ją terenami. Dzięki temu, po wielu miesiącach pracy studiu udało się stworzyć niejako wirtualne muzeum pozwalające osobom nie chcącym lub nie mogącym odwiedzić „zony”, zobaczyć ją w całości za pomocą gogli VR. Wycieczka wzbogacona jest faktami historycznymi oraz historiami osób, które uczestniczyły w wydarzeniach z 1986 roku.

Kolejną osobą która zabrała głos była Oksana Taran z Chernobyl Tour. Na co dzień jej firma organizuje wycieczki dla odważnych osób, chcących odwiedzić elektrownie w Czarnobylu oraz tereny wokół niej, zwane też „strefą wykluczenia” z powodu zakazu zbliżania się do niej. Taran rozpoczęła swoją prezentację od zaznaczenia, że tylko w ciągu ostatnich lat, za sprawą gier, seriali oraz książek, zainteresowanie turystyką w „zonie” wzrosło o 400%. W ciągu najbliższych lat przewiduje się, że liczba ta osiągnie imponujące 800% wzrostu odwiedzających. Co ciekawe, osoby coraz liczniej odwiedzające strefę wykluczenia wokół Czarnobyla nie przyjeżdżają tam wyłącznie dla zdjęć oraz ekstremalnych doznać. Dzięki istnieniu firm takich jak Czarnobyl Tours coraz więcej naukowców, badaczy oraz studentów ma okazję odwiedzić to miejsce, studiować zmiany środowiska naturalnego jakie zaszły w wyniku radiacji. Choć turystów będzie ma przybywać, Taran przypomniała, że należy też pamiętać aby traktować to miejsce z szacunkiem, pilnować aby zostało zachowane dla przyszłych pokoleń jako mroczne przypomnienie o potędze energii atomowej.

Ostatnim dyskutantem był Gianfranco Tamburelli, który do Rzeszowa przyjechał z Włoch. Mówił o prawnych problemach związanych z katastrofą w Czarnobylu, które nadal pozostają nierozwiązane, nawet prawie 40 lat po tragicznej eksplozji reaktora. Wspominał on o wielu inwestycjach, które już od pierwszych lat po upadku „żelaznej kurtyny” zaczęły dziać się w Czarnobylu dzięki wsparciu organizacji międzynarodowych takich jak ONZ oraz Unia Europejska. Jest ona obecnie liderem we wdrażaniu projektów oraz wspieraniu finansowym strony ukraińskiej w działaniach mających na celu zabezpieczenie miejsca katastrofy. Nowo oddany sarkofag, który po latach budowy przykrył ruiny reaktora numer 4 w Czarnobylu nie zostałby zbudowany bez pomocy ze strony UE. Pomimo, że Ukraina nadal nie jest członkiem Unii, to pomoc jaką wspólnota międzynarodowa otoczyła Kijów jest godna naśladowania i pokazuje modelowy wręcz przykład współpracy międzynarodowej.