Bezpieczeństwo jądrowe. Czy Partnerstwo Wschodnie pomoże Litwie?

Białoruś buduje elektrownię atomową w Ostrowcu, a Litwa obawia się, że nie jest to bezpieczna inwestycja. Dlatego władze w Wilnie chcą wykorzystać Partnerstwo Wschodnie oraz Unię Europejską do nacisku na rząd w Mińsku. O tym, czy przyspieszać zbliżenie Białorusi i Unii, czy twardo walczyć o wdrożenie zasad bezpieczeństwa nuklearnego pisze Justinas Juozaitias z litewskiej Akademii Militarnej.

 

fot. Markus Distelrath, pexels.com

 

 

Justinas Juozaitis, ekspert z Centrum Badań Akademii Militarnej im. Generała Jonasa Žemaitisa, Litwa

18 czerwca 2020 r. Europejscy przywódcy i przedstawiciele krajów Partnerstwa Wschodniego wzięli udział w wideokonferencji, aby potwierdzić znaczenie inicjatywy i przedyskutować jej przyszłość. Zgodnie z oczekiwaniami, podczas spotkania debatowano o elektrowni w Ostrowcu – jednym z głównych długoterminowych problemów w stosunkach litewsko-białoruskich. Mimo iż nie osiągnięto żadnego zasadniczego przełomu w „kwestii nuklearnej”, rozmowy przyniosły bardziej konstruktywne wyniki niż poprzednie.

„Krok naprzód” ale bez konkretów

Prezydent Litwy, Nausėda „wezwał premiera Białorusi do współpracy z UE i wdrożenia wymagań i zaleceń dotyczących testów warunków skrajnych przed uruchomieniem elektrowni jądrowej”. Zamiast zastosowania podjętej już taktyki „obwiniania i wstydu” oraz oskarżania Litwy o upolitycznienie bezpieczeństwa nuklearnego, białoruski premier Hałouczenka odpowiedział dyplomatycznie. Zgodził się na zaprezentowanie krajowego planu działania dotyczącego realizacji zaleceń otrzymanych podczas „testów warunków skrajnych” w elektrowni jądrowej w Ostrowcu w celu dodatkowej wzajemnej oceny, nie podjął jednak żadnych zobowiązań dotyczących odroczenia uruchomienia elektrowni, aby umożliwić terminowe wdrożenie zaleceń.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej von der Leyen uznała takie białoruskie oświadczenie za „krok naprzód”, ale nie za satysfakcjonujący koniec tej sprawy, wyjaśniając, że Białoruś musi „wdrożyć zalecenia ekspertów” w elektrowni jądrowej w Ostrowcu. Szefowa Komisji Europejskiej nie określiła jednak, kiedy należy to zrobić.

Partnerstwo Wschodnie ważniejsze od elektrowni jądrowej

Mimo utrzymującego się sporu dotyczącego elektrowni jądrowej w Ostrowcu Litwa i Białoruś są zainteresowane kontynuacją współpracy w ramach Partnerstwa Wschodniego. Dla Łukaszenki Partnerstwo Wschodnie jest okazją do dywersyfikacji białoruskiej polityki zagranicznej i stworzenia większej przestrzeni dla politycznych i gospodarczych manewrów w obliczu rosnącej presji ze strony Rosji jako przeciwieństwo do budowania instytucji demokratycznych i promowania praw człowieka. Z tego powodu Białoruś próbuje wynegocjować porozumienie w sprawie priorytetów Partnerstwa, które toruje drogę dla nowych możliwości współpracy, w tym większego dostępu do europejskich instrumentów finansowych.

Między innymi Litwa postrzega Partnerstwo Wschodnie jako platformę wspierania większej współzależności między UE a Białorusią, stanowiącą alternatywę dla białoruskich partnerstw z Rosją. W tym zakresie, interesy litewskie i białoruskie pokrywają się.

Litewsko-białoruski spór o elektrownię

Biorąc to jednak pod uwagę, Litwa uważa bezpieczeństwo jądrowe za warunek dalszego postępu Białorusi w Partnerstwie Wschodnim, podnosząc dwa szczegółowe wymagania dotyczące kontynuacji inicjatywy. Po pierwsze, Białoruś powinna przedłożyć krajowy plan działania w sprawie elektrowni jądrowej w Ostrowcu w celu przeprowadzenia wzajemnej weryfikacji. Po drugie, elektrownia jądrowa w Ostrowcu nie powinna rozpocząć działalności, dopóki wszystkie zalecenia podkreślone w raporcie z testów warunków skrajnych ENSREG nie zostaną w pełni wdrożone.

Białoruś zgadza się z pierwszym warunkiem, ale kwestionuje ten drugi. Zgodnie z harmonogramem określonym w krajowym planie działania Białoruś zamierza zakończyć wdrażanie zaleceń w 2024 r. – cztery lata po tym, jak na kiedy planowane jest rozpoczęcie pracy elektrowni Ostrowiec pod koniec tego roku. Jeżeli Białoruś zobowiążę się do wdrożenia zaleceń przed uruchomieniem elektrowni jądrowej w Ostrowcu, jej uruchomienie operacyjne będzie jeszcze bardziej opóźnione.

Litwa otwarta na dialog, ale bez kompromisów w sprawie bezpieczeństwa

Niechęć Białorusi pozostawia Litwę z dylematem polityki zagranicznej. Z jednej strony Litwa wykorzystuje każdy dostępny instrument do wzmocnienia bezpieczeństwa jądrowego elektrowni jądrowej w Ostrowcu, a Unia Europejska odgrywa w tym istotną rolę. Z pomocą Brukseli Litwie udało się przekonać Białoruś do spełnienia wcześniejszej obietnicy (złożonej w 2011 r.) Dotyczącej wdrożenia testów warunków skrajnych w elektrowni. Teraz Litwa dąży do tego, aby stosunki Białoruś – Unia Europejska (w tym postęp w Partnerstwie Wschodnim) zależały od terminowej realizacji zaleceń ENSREG otrzymanych po testach warunków skrajnych. Z drugiej jednak strony Litwa ma długoterminowy interes strategiczny w przybliżeniu Białorusi do Unii Europejskiej, a Partnerstwo Wschodnie pozostaje głównym instrumentem w tym zakresie.

Zobaczymy, jak Litwa zrównoważy oba te interesy. Do tej pory przesłanie Litwy jest jasne – państwo to jest otwarte na szerszy dialog z Białorusią, ale nie chce kompromisów w sprawie bezpieczeństwa jądrowego elektrowni w Ostrowcu.

 

Tytuły i śródtytuły artykułów w Forum Opinii pochodzą od redakcji.