Aplikacja, która łączy ludzi i zmienia postawy społeczne

Aleksandra Baka

Aplikacja randkowa Bumble, która zyskała sławę dzięki powierzaniu kobietom odpowiedzialności za nawiązywanie kontaktów z potencjalnymi partnerami, wzrosła do wartości rynkowej ponad 13 miliardów dolarów.

  • Whitney Wolfe Herd założyła Bumble w Teksasie w 2014 roku.
  • Wartość rynkowa aplikacji w dniu debiutu na giełdzie została wyceniona na ponad 13 miliardów dolarów.
  • W przeciwieństwie do większości aplikacji randkowych, w Bumble tylko kobiety mogą nawiązać pierwszy kontakt z dopasowanymi mężczyznami.
  • Aplikacja wprowadza nowatorskie zapisy dotyczące zakazu dyskryminacji zarówno w kontekście orientacji seksualnej, jak i niepełnosprawności.

Sukces na Wall Street sprawił, że 31-letnia szefowa – Whitney Wolfe Herd stała się jedną z niewielu miliarderek, które zawdzięczają sukces swojej ciężkiej pracy. Akcje firmy zadebiutowały po 43 USD za sztukę, wyceniając całość firmy na ponad 8 mld USD. Niemniej jednak na otwarciu transakcji w czwartek cały akcji podskoczyły do ponad 76 USD, co dało firmie wartość ponad 13 mld USD (9,4 mld GBP).

Whitney Wolfe Herd założyła Bumble w Teksasie w 2014 roku, przy wsparciu rosyjskiego miliardera Andreeya Andreeva, założyciela europejskiego serwisu randkowego Badoo. Wolfe Herd mówi, że inspiracją do stworzenia platformy, na której kobiety „wykonują pierwszy krok” była frustracja z powodu archaicznych norm płciowych kontrolujących randki, które do tej pory miały miejsce w historii.

W przeciwieństwie do większości aplikacji randkowych, w Bumble tylko kobiety mogą nawiązać pierwszy kontakt z dopasowanymi mężczyznami, podczas gdy w dopasowaniach tej samej płci każda z osób może najpierw wysłać wiadomość. „Doświadczyłam na własnej skórze, jak nierówne relacje negatywnie wpływają na wszystkie dziedziny życia” – napisała Whitney Wolfe Herd w liście do inwestorów przed notowaniem akcji. „Chciałem to zmienić” – dodała.

Whitney Wolfe Herd to najmłodsza kobieta, która wprowadziła firmę na giełdę w USA. Wolfe Herd była współzałożycielką aplikacji randkowej Tinder, ale opuściła firmę, twierdząc, że jest molestowana seksualnie. Firma macierzysta Tindera, Match Group Inc, zaprzeczyła roszczeniom, które były adresowane pod jej adresem przez Wolfe Herd, a później bezskutecznie próbowała przejąć Bumble,. Firma ostatecznie zapłaciła około 1 miliona dolarów na rozstrzygnięcie sporu. Wolfe Herd kieruje Bumble i Badoo od 2019 r., kiedy Andreev sprzedał swoje udziały w obu firmach gigantowi inwestycyjnemu Blackstone. Obie aplikacje mają łącznie 40 milionów aktywnych użytkowników, w tym ponad 2,4 miliona płacących klientów.

Bumble, którego aplikacja jest dostępna w ponad 150 krajach, twierdzi, że jest gotowy do dalszego wzrostu, wskazując na rosnącą liczbę osób samotnych na całym świecie, wzrost popularności randek online i oznaki, że użytkownicy są bardziej skłonni do płacenia za potencjalną możliwość znalezienia partnerki lub partnera. Firma rozszerza się również na nowe obszary, takie jak między innymi nawiązywanie kontaktów biznesowych. Niemniej jednak pomimo wzrostu i aktywności użytkowników, pandemia zaszkodziła biznesowi, który zarabia głównie na subskrypcjach i zakupach w aplikacji. W 2019 roku przychody z aplikacji wzrosły o ponad 35% i przyniosły zysk w wysokości 68,6 mln USD. Z kolei w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. stopa wzrostu spadła do około 15% rok, a aplikacja odnotowała stratę w wysokości 116 mln USD.

W ostatnich miesiącach inwestorzy wykazywali silny apetyt na akcje nowych notowań, co skłoniło firmy takie jak Airbnb i Doordash do zawrotnych wycen w swoich debiutach rynkowych, co również było udziałem aplikacji randkowej Bumble. Dodatkowo Melissa Blake w swoim artykule dla CNN podkreśla, że pionierska sieć społecznościowa Bumble miała pracowity, historyczny miesiąc, który udowodnił, że strategia firmy skoncentrowanej na kobietach jest gotowa do kształtowania przyszłości mediów społecznościowych.

Melissa Blake podkreśla, że kobiety mają władzę w dziedzinie technologii, niezależnie od tego, czy są konsumentami, czy dyrektorami generalnymi, a z uświadomieniem sobie tej mocy przychodzi chęć zmiany. Blake podkreśla, że po pierwsze Bumble wprowadził nową politykę dotyczącą oceny ciała, starając się „stworzyć milszy i bardziej akceptowalny internet dla wszystkich”.

Zaktualizowane warunki korzystania z aplikacji wyraźnie zabraniają „uwłaczających komentarzy dotyczących czyjegoś wyglądu, kształtu ciała, rozmiaru ubrań lub zdrowia. Obejmuje to język, który można uznać za rasistowski, homofobiczny lub transfobiczny”. Użytkownicy, którzy angażują się w dyskusje mające na celu obrażanie ciała innych osób na swoim profilu lub za pośrednictwem funkcji czatu w aplikacji, otrzymają ostrzeżenie, a powtarzające się naruszenia będą skutkować trwałym zakazem korzystania z aplikacji. Aby zilustrować powszechność takich zachowań Bumble opublikował film, w którym niepełnosprawni użytkownicy aplikacji opowiadają o tym, jak wstydzili się swojego ciała. Kiedy myślimy o zawstydzaniu ciała, zazwyczaj myślimy o takich rzeczach jak waga. Ale niepełnosprawność zbyt często jest pomijana w tych dyskusjach, a przecież te osoby również chcą korzystać z aplikacji randkowych bez przeszkód. Melissa Blake dodaje, że jako niepełnosprawna kobieta regularnie doświadcza negatywnego oceniania jej ciała w Internecie, a w rzeczywistości drwiny i kpiny stale się nasilają na przestrzeni lat.

Działania, które podejmuje aplikacja Bumble mogą być swego rodzaju przełomem w zakresie korzystania z partali randkowych przez osoby niepełnosprawne i z upośledzeniami.