Agencja Rozwoju Regionalnego Centrum w Rumunii partnerem Kongresu Samorządowego

Marek Marszałek

Agencja Rozwoju Regionalnego Centrum powołana została przez sześć rumuńskich województw położonych w wewnętrznym łuku Karpat, w samym sercu geograficznej Transylwanii i stanowi geograficzne centrum Rumunii. Gościem V Europejskiego Kongresu Samorządów będzie jej dyrektor generalny – Simion Cretu.

Simion Cretu weźmie udział w debacie poświęconej rozwijaniu sieci dróg lokalnych i regionalnych. Obok niego w dyskusji wezmą udział między innymi: Bogdan Rzońca – przewodniczący sejmowej komisji infrastruktury, Andrzej Plonka – prezes Związku Powiatów Polskich czy Żeljko Kolar – żupan (wojewoda) krapińsko-zagorski z Chorwacji.

Region Centrum to jeden z najbardziej zurbanizowanych regionów w Rumunii, z prężnymi i znanymi w świecie ośrodkami miejskimi jak: Braszów, Sybin, Targu Muresz, Sigiszoara, Alba Iulia, Mircurea Ciuc. Trzon nauczania akademickiego stanowi 12 uniwersytetów oraz centrów badawczych.

To również jeden z najbardziej dynamicznie rozwijających się rumuńskich regionów pod względem gospodarki. W przyciąganiu inwestycji zagranicznych ustępuje jedynie otaczającemu Bukareszt województwu Ilfov. Struktura gospodarcza tych terenów przeszła poważne zmiany w ostatnich dekadach, działa tutaj ponad 60 tysięcy lokalnych przedsiębiorstw. Fundamentami lokalnej gospodarki są: przemysł tekstylny, stolarski, budowlany, samochodowy, IT, kreatywny, lotniczy, medyczny, farmaceutyczny oraz produkcja i przetwórstwo żywności. W ciągu ostatniej dekady wartość eksportu wzrosła o 400%. Region Centrum to 30 parków przemysłowych oraz liczne inkubatory biznesu, strefy rozwoju gospodarczego, ponad 20 klastrów przemysłowych.

Warowne kościoły, zamki chłopskie i średniowieczne, świetnie zachowane kompleksy miejskie, malownicze wioski saskie, rumuńskie i szeklerskie, wtopione w siatkę lasów, łąk i pól oraz pejzaż pozbawiony monotonii linii prostych. Monotonia to słowo, które chyba nigdzie indziej na świecie tak jaskrawo nie odstaje od kontekstu historycznego, językowego, etnicznego, kulturowego i religijnego tych terenów. Być może właśnie te walory Transylwanii przekonały następcę brytyjskiego tronu – księcia Karola, do częstego spędzania tutaj czasu oraz przyjęcia na siebie roli ambasadora „karpackiego ogrodu” w świecie. Książę Karol ma tutaj kilka posiadłości, w których regularnie spędza czas.

Region ten wielu kojarzy się z postacią Drakuli, wymyśloną przez XIX-wiecznego irlandzkiego pisarza Brama Stokera, zainspirowanego postacią jednego z wołoskich hospodarów – dodajmy, że jednego z najbardziej cenionych rumuńskich władców. Sam wspomniany wyżej książę Karol przyznaje się do więzów krwi z Władem Palownikiem.

Transylwania ma do zaoferowania bogatą ofertę dla wielbicieli różnego rodzaju turystyki: kulturowej, historycznej, górskiej, aktywnej i „leniwej”. Nic więc dziwnego, że rokrocznie region odwiedzany jest przez blisko 3 miliony turystów.